Sobotnia kolejka zaczyna się w Londynie od spotkania dwóch drużyn, które o bramkach rywala myślą ostatnio wyłącznie teoretycznie. Tottenham nie zdobył jeszcze ligowego gola, Aston Villa ma w czterech kolejkach jedno trafienie. Stawiamy na mecz bez wojny na żółte kartki.


- Freebet 100% od pierwszej wpłaty (do 200 PLN)
- Freebet 35 PLN za pierwszą wpłatę min. 50 PLN tylko z kodem PEWNIACZKI
- Freebet 20 PLN za zakład w aplikacji w ciągu 7 dni od 1. depozytu
Tottenham – Aston Villa: analiza i typy bukmacherskie
Tottenham ma po czterech kolejkach jeden punkt i zero goli. Sezon zaczął się od 0:3 w Brentford, potem było 0:2 z Newcastle u siebie, 0:0 w Nottingham i 0:0 z Evertonem. W tym tygodniu doszło 1:3 z Liverpoolem w Pucharze Ligi, czyli pierwszy gol w meczu o stawkę od 5:1 z Charltonem. Liczby tłumaczą, na czym polega kłopot: prawie trzynaście strzałów na mecz przy blisko sześćdziesięciu procentach posiadania piłki, ale tylko trzy celne. Mikey Moore trafił w bramkę trzy razy z czterech prób, ale Marmoush i Tel mają po jednym celnym uderzeniu. To nie jest zespół, który nie dochodzi pod pole karne, to zespół, który nic tam nie potrafi zrobić.
Aston Villa przyjeżdża z kłopotem tego samego gatunku. Niewiele ponad osiem strzałów na mecz i półtora celnego to najsłabsze liczby w całej kolejce, a ligowy bilans jest równie ponury: 0:4 w Brighton, 0:1 z Arsenalem, 0:0 w Hull i 1:2 z Nottingham Forest u siebie. Jedyny moment ulgi przyszedł w Lidze Mistrzów, gdzie padło 3:2 w Brugii. Maatsen i Barkley oddali po pięć strzałów i mają po jednym celnym, a jedynym strzelcem w tym zestawieniu jest Alysson Edward.
Historia tej pary mówi to, czego kursy nie pokazują. Villa wygrała trzy z czterech ostatnich spotkań, a na tym stadionie dwa ostatnie: 1:2 w lidze jesienią i 1:2 w Pucharze Anglii w styczniu. Tottenham odpowiedział dopiero w maju, wygrywając 2:1 w Birmingham. Wcześniej bywało różnie, ale tamte mecze grały inne wersje obu drużyn.
Przy takiej dyspozycji obu ataków rynek goli wydaje się oczywisty, ale bukmacherzy wycenili go pierwsi. Ciekawiej wygląda co innego. Tottenham przy ponad czternastu faulach na mecz zbiera średnio jedną kartkę, Villa dwie kartki. Razem to trzy przy linii ustawionej wyraźnie wyżej. Żaden z tych zespołów nie gra szybko i żaden nie prowokuje szarpaniny: gospodarze cierpliwie przekładają piłkę, goście czekają na własnej połowie i przy jedenastu faulach na mecz nie przerywają gry na siłę. Naszym typem jest poniżej 4,5 kartki.
Co mówi historia meczów H2H
| Data | Gospodarz | Wynik | Gość |
|---|---|---|---|
| 2026-05-03 | Aston Villa | 1:2 | Tottenham |
| 2026-01-10 | Tottenham | 1:2 | Aston Villa |
| 2025-10-19 | Tottenham | 1:2 | Aston Villa |
| 2025-05-16 | Aston Villa | 2:0 | Tottenham |
| 2025-02-09 | Aston Villa | 2:1 | Tottenham |
| 2024-11-03 | Tottenham | 4:1 | Aston Villa |
| 2024-03-10 | Aston Villa | 0:4 | Tottenham |
| 2023-11-26 | Tottenham | 1:2 | Aston Villa |
Nasz typ na ten mecz rozegrasz w Superbet. Nowi gracze dostają tu pełny pakiet powitalny z kodem promocyjnym PEWNIACZKI, więc możesz wejść w to spotkanie z bonusem na starcie. Konto zakładasz w kilka chwil, zanim piłka wejdzie do gry.

Warto też wiedzieć, którzy legalni bukmacherzy działają w Polsce i jakie bonusy bukmacherskie oferują na europejskie puchary. Pełne porównanie znajdziesz w naszym rankingu bukmacherów.
Graj odpowiedzialnie. Zakłady bukmacherskie to legalna rozrywka dla osób pełnoletnich. Hazard wiąże się z ryzykiem, obstawiaj świadomie i z umiarem.
Fot. Press Focus