Czas na ostatnie typy bukmacherskie z niemieckich boisk! Tym razem w Bundeslidze wybieramy jedno spotkanie, do którego dorzucamy też inny zakład na strzały z Ekstraklasy – statystycznie ten dubel prezentuje się obiecująco i liczymy, że zaprowadzi nas do kasy. Czy to się uda? Wierzymy, że tak!
Typy bukmacherskie: sobota 16.05.2026
Sobota jak to sobota: celujemy w zakłady statystyczne na strzały. Dziś sezon kończy niemiecka Bundesliga, która wielokrotnie gościła na naszej stronie i często dawała nam powody do uśmiechu. Oprócz meczu w Niemczech zaglądamy też do Ekstraklasy, gdzie analizujemy mecz Radomiaka z Lechem.
Jeśli ktoś nie ma jeszcze konta w Superbet i nie skorzystał z ostatnich promocji to ma kolejną okazję, aby odebrać dodatkowe 500 złotych bonusu. Po pełnej rejestracji z kodem PEWNIACZKI należy wpłacić depozyt 50 złotych oraz zagrać 2 złote na podium Ekstraklasy składające się… tylko z klubów sponsorowanych przez Superbet wygraną Lecha z Radomiakiem lub zwycięzcę FA Cup, czyli meczu Chelsea z Manchesterem City.
Szczegóły po kliknięciu w banner.


Borussia Moenchengladbach – TSG Hoffenheim (analiza, typy bukmacherskie, kursy)
W tej parze mamy zespoły, których podejście może się diametralnie różnić. Gospodarze mają już koniec sezonu i żaden wynik nie poprawi oraz nie pogorszy drastycznie ich sytuacji, więc tutaj wielkiego zaangażowania się nie spodziewamy. Co innego w przypadku gości, którzy są w bardzo dobrej formie i wciąż mają szansę na zajęcia miejsca dającego Ligę Mistrzów. Hoffenheim to ofensywna maszyna, a w takiej sytuacji pewnie będzie dominować i uważamy, że może oddać minimum 3 celne strzały do przerwy.
Kwestię motywacji i miejsc w tabeli mamy za sobą, więc teraz zerknijmy na liczby. Te również zgadzają się całkiem nieźle, bo Hoffenheim w ostatnich 10 kolejkach naprawdę świetnie wchodziło w swoje mecze. Aż 7 razy potrafili oddać min. 3 celne strzały do przerwy, z Borussią i Stuttgartem zanotowali równe 2, a jedyny mecz-pomyłka to okrągłe 0 z Lipskiem. W skrócie: cała trójka to zespoły z TOP 4, natomiast pozostałe niżej notowane zespoły udało się zaliczyć. Rywale Borussii też przeważnie dawali radę, bo 6 z 10 potrafiło pokryć linię 2,5, poza BVB były to raczej ekipy z dołu ligowej tabeli.

Na koniec zerkamy też w bilans H2H – tym oczywiście nie zawsze powinniśmy się sugerować, ale akurat tutaj wypada świetnie. W styczniu Hoffenheim do przerwy trafiało w bramkę aż 6 razy, natomiast w poprzednim sezonie robiło to 3 i 4 razy. W ostatniej kolejce, gdzie prawdziwa motywację ma jedynie zespół będący w znacznie lepszej formie spodziewamy się podobnego scenariusza.
- Nasz typ: Hoffenheim +2,5 celnych strzałów w 1. Połowie
- Kurs w Superbet: 1.74
Radomiak Radom – Lech Poznań (analiza, typy bukmacherskie, kursy)
Mecz o mistrzostwo dla Lecha – zwycięstwo daje mu tytuł. Lider raczej na pewno nie będzie chciał czekać z przyklepaniem tego do ostatniej kolejki, a grając z pewnym utrzymania Radomiakiem może mieć ułatwione zadanie. My stawiamy na to, że zespół z Poznania odda w Radomiu minimum 15 strzałów, co w ich przypadku jest ostatnio misją jak najbardziej do wykonania.

Liczby Lecha są ostatnio jednoznaczne: „Kolejorz” od 8 meczów regularnie oddaje 15 strzałów lub więcej, a na 10 kolejek nie spełnił tego założenia tylko z mocnym w defensywie Widzewem w Łodzi (12). Generalnie lider szaleje w ofensywie, tworzy sobie dużo okazji i oddaje mnóstwo strzałów – w czterech poprzednich spotkaniach przekraczał barierę 20. Faktem jest, że z Radomiakiem w Radomiu niełatwo notować świetne liczby, ale jednak tutaj bardziej patrzymy na to, co może zrobić rywal. A Lech grający z takim rozmachem i walczący o przypieczętowanie tytułu może tu ostro ruszyć do przodu.
- Nasz typ: Lech +14,5 strzałów
- Kurs w Superbet: 1.74

Fot. Press Focus


