Środa to kolejny dzień, kiedy puchary mieszają się z ligą i my… ponownie kierujemy swój wzrok w kierunku Premier League. Tym razem na naszym kuponie znajdziecie 3 zakłady, które wybraliśmy z oferty Superbet. Nie wiesz co zagrać? Sprawdź naszą analizę oraz typy bukmacherskie i zobacz, co proponujemy.
Typy bukmacherskie: środa 26.02.2025
Dziś w Anglii o jeden mecz więcej – łącznie na rozkładzie mamy 5 spotkań. Kilka z nich zapowiada się świetnie i starcia Tottenhamu z City oraz Liverpoolu z Newcastle z wielką chęcią obejrzymy do wieczornej herbatki. Jak ma się to do naszego typowania? Zdradzimy, że jeden z tych pojedynków wpada na nasze środowe AKO.
Gdzie gramy nasze AKO? Z pomocą przychodzi znany i lubiany bukmacher Superbet – po pełnej rejestracji z kodem PEWNIACZKI czeka na Was powitalny pakiet wart łącznie 3755 PLN. W jego skład wchodzą pierwszy tydzień gry bez ryzyka i cashback do 3500 PLN, a także freebety za pierwszy depozyt.

Manchester United – Ipswich Town (analiza, typy bukmacherskie, kursy)
Wiemy, że za taki typ można pójść siedzieć i pierdzieć w pasiak, ale… tutaj naprawdę mamy czutkę, że United to wygrają. Ostatnie wyniki, plaga kontuzji i ogólnie kiepska atmosfera wokół klubu burzą cały wizerunek, natomiast jesteśmy zdania, że akurat z Ipswich wygrać u siebie trzeba.

Dotychczasowa kadencja Rubena Amorima to pasmo niepowodzeń i figli płatanych przez los, natomiast generalnie mecze z rywalami, których TRZEBA pokonać United raczej wygrywają – mamy tu na myśli choćby FCSB, Southampton, Leicester. Ipswich to zespół właśnie tego pokroju, formą nie grzeszy, dlatego nawet mimo ogólnego chaosu w klubie powinny być tu 3 punkty. Goście w ostatnich 6 kolejkach zdobyli tylko 1 punkt przegrywając nawet z Southampton, także jak nie teraz to kiedy – jeśli Manchester tego spotkania to na zawsze trafia na naszą czarną listę. Po serii żenujących występów na ławce może usiądzie w końcu Hojlund, Onana i Maguire gorzej niż z Evertonem zagrać nie mogą, a z przodu mogą błysnąć Bruno czy Garnacho.
- Nasz typ: wygra Manchester United
- Kurs w Superbet: 1.53
Brentford – Everton (analiza, typy bukmacherskie, kursy)
Pod wodzą Davida Moyesa Everton prezentuje się naprawdę solidnie w ofensywie i to właśnie jest głównym czynnikiem sprawiającym, że gramy zakład opierający się na jego poczynaniach pod bramką rywala. Wchodzimy w sekcję Bet Builder i klikamy w niej zakłady na gola oraz minimum 3 rożne Evertonu.
Przeczytaj również: co to jest Bet Builder?
Wspomniany już Moyes wrócił na stanowisko menadżera „The Toffees” i… wygląda to całkiem nieźle. 7 meczów w lidze, 14 bramek, seria 6 spotkań z trafieniem, 5 razy dublet – te liczby sprawiają, że można myśleć o korzystnym wyniku w Londynie. Brentford w ostatniej kolejce zachowało czyste konto, ale umówmy się – Leicester w obecnej formie nie jest żadnym wymagającym rywalem. Generalnie gospodarze w Premier League tracili bramki w 21 z 26 meczów, a co najciekawsze: we wszystkich meczach domowych niezależnie od rozgrywek i klasy rywala ZAWSZE schodzili z minimum jednym golem w plecy.

Jeśli chodzi o rożne to Brentford przeważnie pozwala swoim rywalom na 3 kornery lub więcej – takie liczby odnotowano w 9 z 10 ostatnich meczów, a jeśli weźmiemy pod uwagę tylko spotkania domowe to mamy serię 9 takich spotkań. Everton linię 2,5 zaliczał w 7 z 10 wcześniejszych spotkań, a w aktualnej formie jak najbardziej jest w stanie wykręcić taki wynik również teraz.
- Nasz typ: Everton +0,5 bramki & +2,5 rzutów rożnych
- Kurs w Superbet: 1.75
Liverpool – Newcastle United (analiza, typy bukmacherskie, kursy)
Na sam koniec jeden z hitów dnia. W tym spotkaniu legalni bukmacherzy są zgodni i faworyzują gospodarzy, z czym nie powinniśmy się kłócić. My idziemy krok dalej i do zwycięstwa Liverpoolu dorzucamy też skromny over bramkowy, który podbija nam kurs.
O sile „The Reds” raczej nie ma co dyskutować, tu trzeba raczej myśleć o gratulacjach za kolejne mistrzostwo. Spokojnie zwycięstwo nad Manchesterem City na pewno dało liderowi Premier League sporo pozytywnej energii, którą teraz trzeba podtrzymać w meczu domowym. A u siebie Liverpool gra doskonale – w całym sezonie przegrał tylko raz, w pozostałych spotkaniach tylko 2 razy remisował i odniósł aż 16 zwycięstw. A kiedy wygrywa to nigdy nie zatrzymuje się na jednym golu.

Uczciwie przyznajemy, że „Sroki” mogą być trudnym rywalem, ale… czy tak dobrze dysponowany u siebie Liverpool da sobie wydrzeć punkty? Chyba nie. Newcastle niedawno potrafiło wygrać na wyjeździe 6 meczów z rzędu, ale jednak z Liverpoolem radzi sobie dość kiepsko i przegrało 7 z 10 ostatnich pojedynków. Szczególnie słabo wyglądają tu mecze rozgrywane na Anfield – w nich Liverpool odniósł 7 zwycięstw, a 9 z 10 pojedynków kończył z dwiema bramkami na koncie.
- Nasz typ: 1 & +1,5 bramki
- Kurs w Superbet: 1.70
