Czas na pierwsze mecze półfinałowe w Champions League! Przed nami dwa bardzo ciekawe spotkania, w których trudno wskazać wyraźnego faworyta – dla każdego z tych zespołów może znaleźć się miejsce w wielkim finale. Skoro Liga Mistrzów to wiadomo, są i typy, i promocje dla nowych graczy, dlatego nie zamykaj tej karty i czytaj dalej!
Liga Mistrzów: 1/2 finału, 28-29.04.2026
Mecze półfinałowe mamy dwa, więc tym razem kupon również rozbijamy na dwa dni. Nie chcemy na siłę szukać mocnych Bet Builderów na pojedyncze spotkania, dlatego proponujemy po jednym zakładzie na jeden mecz i gramy dubla – statystycznie wygląda on bardzo przyjemnie.
Pierwsze starcia 1/2 finału Ligi Mistrzów to również kolejna seria świetnych promocji bukmachera Superbet: we wtorek to aż 500 złotych dodatkowego bonusu dla nowych graczy! Należy dokonać pełnej rejestracji z kodem PEWNIACZKI, wpłacić 50 złotych i wygrać zakład na żółtą kartkę w meczu Atletico z Barceloną.
Jeżeli ktoś woli zagrać pierwszy zakład w środę to wówczas czeka bonus 450 złotych za wygrany zakład na remis do 10. minuty meczu Atletico – Arsenal.
Szczegóły akcji po kliknięciu w banner.


PSG – Bayern Monachium (analiza, typy bukmacherskie, kursy)
Wydaje nam się, że mocniejsza para półfinałowa to właśnie ta francusko-niemiecka. PSG zagra z Bayernem i tutaj żaden rezultat (poza wyraźnym pogromem którejś ze stron) nie będzie zaskoczeniem, bo spodziewamy się naprawdę wyrównanej rywalizacji. W tym przypadku wykazujemy wiarę w aktywność dwóch skrzydłowych i liczymy na celne strzały Kvichy Kvaratshkelii oraz Michaela Olise.
Spodziewamy się, że oba zespoły będą uważnie bronić okolic pola karnego, więc zawodnikom na pozycji „9” nie musi być łatwo, przez co większe szanse widzimy w strzałach z bocznych sektorów boiska. Zresztą, kursy na uderzenia Kane’a czy Dembele nie są zbyt wysokie, nawet po połączeniu. Akurat ta dwójka powinna błyszczeć, więc wybór ten nawet bez zerkania w statystyki raczej się broni.
A jak wygląda to liczbowo? Kvaratskhelia ma aktualnie trzy serie: 8 meczów z celnym strzałem, 6 z minimum dwoma, a do tego 5 z plusem w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. Gruzin podejmuje sporo prób, a w aktualnej formie trudno przypuszczać, żeby nagle zwolnił tempo. Podobnie jest w przypadku Olise, który totalnie odpalił i gra naprawdę zjawiskowo, więc na pewno będzie próbował. Francuz trafiał w światło bramki w 6 meczach z rzędu, a najlepiej wyglądał akurat w Lidze Mistrzów z Realem, kiedy to dwukrotnie zaliczał dublet celnych.

Na koniec mały powrót do najnowszej historii, ponieważ PSG grało z Bayernem i w 4. kolejce fazy ligowej, i w Klubowych Mistrzostwach Świata. Wniosek? W obu tych meczach ci panowie zaliczali po min. 2 celne strzały.
- Nasz typ: Kvaratskhelia & Olise +0,5 celnych strzałów
- Kurs w Superbet: 1.95
Atletico Madryt – Arsenal (analiza, typy bukmacherskie, kursy)
W środę Atletico Madryt podejmie Arsenal, który nie ma najlepszego okresu. Zespół Cholo Simeone jest świadomy tego, że musi wywalczyć sobie odpowiednią pozycję u siebie, bo w rewanżu w Londynie może być bardzo ciężko. Z tego powodu liczę na ich aktywność i bramkę oraz minimum dwa uderzenia Juliana Alvareza.
Omówmy się: Arsenal nie zapomniał kompletnie jak grać w piłkę, ale trzeba obiektywnie stwierdzić, że w szczycie formy nie jest. Ostatnio nie jest już tak mocny jak na początku sezonu, a widać to choćby po tym, że regularnie traci gole w meczach wyjazdowych. Atletico musi z tego skorzystać zwłaszcza biorąc pod uwagę wyniki meczów rozgrywanych u siebie. Na swoim terenie gola nie strzelili tylko raz, w lutym z Realem Betis, natomiast w pozostałych spotkaniach wszystkich rozgrywek zawsze trafiali do siatki. No i mają też prawie 100% skuteczności w tej edycji Ligi Mistrzów – wyjątek to… wyjazdowy mecz z Arsenalem. Czas zatem na rewanż, skoro rywal lekko dołuje i głowę ma zapchaną również walką o mistrzostwo Anglii.

Co do strzałów to idziemy w dublet Juliana Alvareza, nie muszą być to próby celne. Pisze się, że Argentyńczyk może nie zagrać z powodu urazu, przez który nie wystąpił z Elche i Bilbao, ale uważamy to za lekką zasłonę dymną i zaryzykujemy wrzucenie go do tego zakładu. W weekend był już na ławce, a półfinał u siebie to zbyt ważne spotkanie, żeby klub nie doprowadził go do odpowiedniego stanu. 9 goli, średnia 3 strzałów/mecz i tylko dwa spotkania, w których nie pokrył on linii 1,5. W wyjazdowym starciu z Arsenalem oddał ich 3, więc jeśli zagra to u siebie też powinien dać radę.
- Nasz typ: Atletico +0,5 bramki & Alvarez +1,5 strzałów
- Kurs w Superbet: 1.85

fot. Press Focus


