Kolejny piątek, czyli kolejne typy bukmacherskie na pokładzie Pewniaczków! Znamy już półfinałowe pary w europejskich pucharach, dlatego z czystym sumieniem można zacząć analizę ligowych zmagań, które wchodzą w decydującą fazę. Dziś ponownie wychodzimy do Was nie z dwoma, a z trzema zakładami – oby tym razem nie zabrakło nam tak niewiele, jak tydzień temu.
Typy bukmacherskie: piątek 17.04.2026
Tydzień temu zabrakło nam do wygranej tylko gola Lechii, która w doliczonym czasie gry miała stuprocentową okazję. Liczymy, że w ten weekend szczęścia będziemy mieli trochę więcej i zaliczymy kolejną wycieczkę do kasy. Dziś meldujemy się w Ekstraklasie, Bundeslidze i Serie A, skąd wybieramy po jednym zakładzie.
Jeśli ktoś nie ma jeszcze konta w Superbet i nie skorzystał z ostatnich promocji to ma kolejną okazję, aby odebrać dodatkowe 350 złotych bonusu. Po pełnej rejestracji z kodem PEWNIACZKI należy wpłacić depozyt 50 złotych oraz zagrać 2 złote na singla na gola Legii Warszawa w meczu z Zagłębiem Lubin. Zakład musi być rzecz jasna wygrany.
Szczegóły po kliknięciu w banner.

Legia Warszawa – Zagłębie Lubin (analiza, typy bukmacherskie, kursy)
W Ekstraklasie wybieramy drugi, wieczorny mecz, w którym dryfująca na granicy strefy spadkowej Legia podejmie walczące o tytuł Zagłębie. Role tych zespołów przez lata były zupełnie odwrotne, natomiast ten sezon jest bardzo szalony i wywrócił wiele spraw do góry nogami. Uważamy, że te zespoły mogą dać nam dość agresywne spotkanie i popełnia po 11 fauli lub więcej.
Przede wszystkim: Legia i Zagłębie to pierwsza i czwarta najczęściej faulująca drużyna tego sezonu Ekstraklasy. Patrząc na ostatnie mecze jednych i drugich można szybko potwierdzić, że linia 10,5 nie powinna być dla nich problemem – w 10 poprzednich kolejkach zespół z Warszawy pokrył ją za każdym razem, natomiast „Miedziowi” nie zrobili tego tylko raz (10 z Wisłą Płock). Jeśli chodzi o generowanie przewinień u przeciwników to w Legii jest nieco gorzej – w jej przypadku mamy 5/10 meczów z 11 faulami rywala (+3 spotkania na styku), natomiast Zagłębie wymusiło taką liczbę aż 8-krotnie (aktualnie seria 4 spotkań z 13 faulami). Jesienią w Lubinie w tej statystyce było 17-13 dla wicelidera Ekstraklasy i coś nam mówi, że w piątek może być podobnie.

- Nasz typ: obie drużyny +10,5 fauli
- Kurs w Superbet: 1.71
St. Pauli – FC Koln (analiza, typy bukmacherskie, kursy)
Weekend w Bundeslidze rozpocznie mecz o 6 punktów, w którym zagrają dwa zespoły broniące się przed spadkiem. St. Pauli jest w gorszej sytuacji i koniecznie musi wygrać, natomiast komplet punktów Koln dałby już naprawdę duży spokój. Jedni i drudzy nie powinni tu skupiać się na defensywie, więc czujemy gole – albo po jednym z obu stron, albo trzy jednego z zespołów.
Kontekst jest tu jednoznaczny – remis niewiele daje gospodarzom, a gościom praktycznie ratuje już tyłki. Jesienią w ich meczu padł remis 1:1 i tutaj też podział punktów nikogo nie zdziwi, choć bez goli się raczej nie obędzie. W poprzednich 10 kolejkach gospodarze 7-krotnie spełniali jeden z warunków (w tym w trzech poprzednich spotkaniach), natomiast goście dokonali tego 8 razy, przy czym aż 5 razy z rzędu strzelali i tracili gola. Na swoim terenie St. Pauli po prostu musi ruszyć po pełna pulę, a Koln ma w przodzie na tyle jakości, żeby samemu też coś dorzucić.


- Nasz typ: obie strzelą lub +2,5 bramek
- Kurs w Superbet: 1.62
Inter Mediolan – Cagliari (analiza, typy bukmacherskie, kursy)
Analizę tego starcia pisaliśmy w czwartek i chcieliśmy zagrać to póki kurs lub linia nie ulegną zmianie. Zakład na +5,5 strzałów Cagliari wygląda na okazję nie tylko z powodu liczb, ale zwłaszcza patrząc na okoliczności i termin spotkania. Co dokładnie mamy na myśli?
Przede wszystkim fakt, że Inter do tego spotkania niekoniecznie musi się za bardzo przyłożyć. Poprzednia kolejka Serie A przyniosła bowiem takie rezultaty, że lider ma już 9 punktów przewagi nad Napoli i spokojnie może szykować się do świętowania tytułu. Mało tego – Inter już we wtorek rozegra rewanżowe starcie półfinału Pucharu Włoch z Como i na swoim terenie koniecznie będzie chciał zapewnić sobie awans do finału (pierwszy mecz: 0:0). Z tego powodu spodziewamy się pewnych rotacji, a także gry na niekoniecznie najwyższych obrotach. Cagliari wciąż nie ma jasnej sytuacji i walczy o utrzymanie, choć na pewno mocno odetchnęło po zwycięstwie nad Cremonese i przerwaniu serii porażek.

Linia 5,5 w obu przypadkach, niezależnie od okoliczności, wygląda na lekkie niedoszacowanie. Rywale Interu pokrywali ją bowiem w aż 9/10 poprzednich kolejek i tyle samo razy udawało się to po stronie Cagliari. Poprzednie starcia szału nie robiły, co goście dobijali do 5, 8 i 6 uderzeń, ale i tak dwukrotnie dali radę, a w tych okolicznościach jak najbardziej powinni być na plus. Jeszcze wyższy kurs widnieje przy zakładzie na +2,5 strzałów gości w pierwszej połowie, ale tutaj już mocno się ograniczamy.
- Nasz typ: Cagliari +5,5 strzałów
- Kurs w Superbet: 1.69

Fot. Press Focus



